Lucyferianizm a Satanizm
Dziś będę pisał, wykorzystując pomysł mego starszego kolegi wróżbity, którego w tym momencie pozdrawiam. Podsunął mi temat w którym ludzie zazwyczaj się gubią, gdyż nie do końca znają wszystkie określenia i pojęcia.
A mowa dziś właśnie o Lucyferaniźmie i Sataniźmie. Postaram się odpowiedzieć na pytania: czym są? Co w sobie mają? Do czego służą oraz jak się różnią – a się różnią i to bardzo.
Lucyferianizm
Tutaj przedmiotem kultu jest Lucyfer. Odnosi się do judeochrześcijańskiej koncepcji dobra i zła. W Polsce akurat znany jest bardziej jako Zakon Lucyfera (The Order of Phosphorus). Głównym celem jest kroczenie ścieżką Daeva- Yasna. Polega ona mniej więcej na tym aby po śmierci zachować własną świadomość i być bytem niezależnym. Lucyferianie twierdzą również, że każdy ma w sobie boską cząstkę.
Satanizm
Satanizm sam w sobie nie jest ani religią ani żadną doktryną. Zazwyczaj każdy satanista ma za zadanie pozostać sobą i zazwyczaj po swojemu jest satanistą. Jest to tylko i wyłącznie drogą życia. Sataniści twierdzą iż prawdziwy szatan był przeciwnikiem i oskarżycielem i właśnie Oni tacy chcą być. Dążą do perfekcji a poprzez swój idealizm próbują i wyśmiewają przedstawicieli władz, którzy chcą by ich władza była niekwestionowana.
Myślę, że było prosto, krótko i na temat. Osobiście mogę powiedzieć iż oba tematy można porównać do rwących rzek. Jakkolwiek by nie spojrzeć jest wiele wersji, zdań i opcji. Aby samemu poznać co z czym się je, należy szukać głęboko, dążyć do tego by szukać treści jak najbardzie sprawdzonych i wiarygodnych.
Ale jak to robić? No właśnie. Zazwyczaj te pseudo strony mają hasła określające coś wprost – „KOCHAMY SZATANA” czy „ZŁO, CMENTARZ” etc.– no właśnie wtedy powinniśmy opuścić taką stronę, ponieważ jest najpewniej budowana na plotkach, nie sprawdzonych informacjach a zazwyczaj gdy chcemy wyszukać autora tyc twierdzeń trafiamy na ślepe uliczki.
Strony, które głoszą prawdziwe poglądy Lucyferianizmu bądź Satanizmu będą bardzo, bardzo ale to bardzo wyczerpująco opisywały to, w co ich autorzy wierzą, co wyznają i z czym na co dzień żyją. Prawdopodobnie podadzą swoje chociażby pseudonimy lub dadzą jakąś możliwość skontaktowania się.
Fakt faktem udało mi się znaleźć parę prawdziwych stron. Szczerze było tam opisane co i dlaczego. Całe masy historii, faktów oraz mitów a i kontakty do tych osób bywały bardzo szczegółowe. Żadnych linków tu podawać nie będę, ale możecie wierzyć na słowo.