Poradnik dla Dobrego Klienta – Wróżbita Soleil
Witam serdecznie wszystkich czytających ! Moi drodzy, w owym „poradniku” chciałbym zwrócić uwagę na kilka kwestii dotyczących wróżb (Czym one tak naprawdę są), oraz chciałbym przekazać kilka wskazówek klientom, którzy chcieliby zadać pytanie/skontaktować się z tarocistą, a także zwrócić uwagę na to, na jakie pytania nie odpowiada się w etyce tarocisty. Oczywiście w trakcie pisania artykułu postaram się zredagować wątki na podstawie porad za pośrednictwem internetu/telefonu, wszystkie jednak podane przeze mnie przykłady i wskazówki wiążą się z owymi możliwościami kontaktu z wróżką jak również kontaktu osobistego w tzw. "cztery oczy".
Czym jest wróżba ?
Moi kochani ! Przede wszystkim Tarot i wróżby z kart Tarota jak i innych kart wróżbiarskich to tylko wskazówka, alternatywa na przyszłość, porada, która rozświetli wszystkie sprawy, wskaże dobrą drogę, odczyta uczucia i myśli danej osoby, pomoże nam i wesprze w trudnych chwilach. Wróżba to nie wyrocznia, ani wyrok ! Często ludzie boją się kart, boją się wróżek, boją się co powie im taro cista, boją się swojej przyszłości- Moi drodzy, pamiętajcie- sami jesteśmy kowalami swojej przyszłości, a to, co pokazuje nam Tarot- jeśli chcemy, możemy zmienić! Decydując się na kontakt z wróżbitą musimy mieć na uwadze to, że kontaktujemy się z osobą, która chce i działa po to, aby nam pomóc ! Nie bójmy się kart, nie zrobią nam krzywdy jeżeli będziemy podchodzili do wróżby nie jak do zabawy. Ezoteryka to nie zabawa. Zapytacie- Po co w takim razie wróżka mówi o złych wydarzeniach, które mogą nas spotkać ? Odpowiadam-po to, aby uchronić Cię przed owym wydarzeniem, zaalarmować i pomóc obrać taką drogę, aby niesatysfakcjonująca nas prognoza mogła zostać ominięta. Niebezpieczeństwem w stawianiu kart jest tylko to, że klient może całkiem zagubić się w tym co usłyszał/zobaczył i zacznie bać się tego, co powiedział mu ezoteryk.
Jak podejść do wróżby ?
Przede wszystkim moi drodzy z pewnego rodzaju powagą, szczerością, ponieważ decydując się na kontakt z kartami powinniśmy zadawać poważne pytania, na które naprawdę chcielibyśmy uzyskać odpowiedź. Jeżeli chcemy się pobawić, do wróżby podchodzimy żartobliwie- jest to strata czasu- Tarot wyczuwa niepowagę, niechęć, stres osoby pytającej, lub to, że celowo wprowadza w błąd... Z mojego doświadczenia wynika, iż karty zaczynają przedstawiać zagmatwane obrazy, czyta się je wtedy jakby przez mgłę, trudno się je czyta.
Przytoczę pewną historię z mojej pracy wziętą. Pewnego dnia przyszedł mężczyzna, pytał o miłość, o żonę, o ich relacje. W pewnym momencie owy mężczyzna wyskoczył z pytaniem
– „Proszę mi powiedzieć, czy ja kiedykolwiek zdradziłem żonę?”
Było to pytanie dla mnie oczywiste- on sam znał na nie odpowiedź- chciał sprawdzić mnie i moje karty. Zgodziłem się odpowiedzieć na nie – Z talii wybrałem kartę Maga, Głupca i Arcykapłanki kolejno odpowiadające: Tak, Nie, Nie powiem/Nie wiem! Klient wiedział, przed wybraniem karty, co jaka karta odpowie i jak będzie wyglądał jej odczyt w tym przypadku.
Potasowałem te trzy karty i wyłożyłem przed klientem
-„Proszę wybrać jedną kartę, ona odpowie na Pana pytanie”- poinstruowałem
Jak myślicie kochani, jaką kartę wybrał Pan ? Oczywiście, Arcykapłankę. Jest to dowód tego, że karty czują człowieka, czują jego chęć sprawdzenia tarocisty, złośliwego działania, nieszczerości . Pan zrobił wielkie oczy i urwał temat, sądzę, że zrozumiał na czym polegało owe zjawisko.
Na jakie pytanie nie odpowie Tarocista?
Kochani, nie odpowie to głupie stwierdzenie, może lepszym byłoby – Na jakie pytanie NIE POWINIEN odpowiedzieć Tarocista ?
Moi drodzy, odpowiem na owe zagadnienie tylko z mojej perspektywy, ponieważ nie chciałbym wypowiadać się w imieniu wszystkich ezoteryków . Wydaje mi się jednak, że większość moich kolegów poprze moje stwierdzenie- Nie odpowiada się na pytania dotyczące czyjejś śmierci- jest to podstawowa zasada, którą większość tarocistów przestrzega. Na przestrzeni kilku lat kilka osób prosiło mnie o postawienie kart na pytanie
–„Kiedy umrę ?” – Czy naprawdę chciałby ktoś znać datę swojej śmierci ? Czy tak naprawdę śpieszno tym osobom do Tamtego Świata ? Sądzę, że jest głupotą pytać o takie sprawy, w ogóle chcieć zapytać o taką sprawę. Sądzę, że poruszanie owego tematu jest po prostu niemoralne.
Nie powinno się również stawiać kart kobietom w ciąży częściej niż raz na tydzień, – co owe klientki same powinny pilnować- ponieważ owa kobieta posiada dwie energie- jej i dziecka, w przypadku stawiania kart nie wiadomo, z którą energią łączą się karty i na którą mają wpływ i jak na nią podziałają.
Moi kochani, podsumowując, pamiętajcie, że wróżba to nie zabawa, że nie jest to wyrocznia ani przepowiednia, że wróżba ma za zadanie nam pomóc i doradzić. Nie traktujcie ezoteryki jako zabawki i rozrywki, a podchodźcie do jej tematów z powagą i szczerą chęcią zyskania pomocy ze strony ezoteryków .
Pozdrawiam i życzę wszystkim samych Dobrych Wróżb !
Wróżbita Soleil