O szacunku w Tarocie i nie tylko...
Zdaję sobie sprawę, że artykuł nie będzie najchętniej klikany, bo nie jest horoskopem. Jednak sądzę, że jest to temat ważny - szacunek bowiem jest zjawiskiem mocno marginalizowanym w naszym społeczeństwie i to w każdej przestrzeni. Począwszy od polityki, poprzez media społeczne, a zachowania bezpośrednie.
Coraz rzadziej okazujemy szacunek drugiej osobie, jej działaniom, jej uczuciom, temu kim i jaki jest. Piętnujemy różnorodność, inność. Również Tarot i magia coraz mniej cieszą się szacunkiem. W świecie konsumpcjonizmu dążymy do otrzymywania szybkich, ale konkretnych wróżb. Klienci korzystają z usług wielu wróżbitów jednocześnie, dzwonią przy włączonym telewizorze, podczas jazdy samochodem, a nawet i podczas rekreacyjnego biegania. Mimo formy na odległość i Internetu to wciąż jest spotkanie z mistycyzmem i należy mu się szacunek. Podobnie, jak osobie wróżącej. Jeśli nie możecie Państwo dzwonić z domu, to usiądźcie, zatrzymajcie samochód, wyciszcie się i dzwońcie na spokojnie, aby zadać kartom pytanie.
Często też Państwo zadajecie pytania kontrolne (takie, w których znacie odpowiedź), aby sprawdzić wróżącego. Z jednej strony można to zrozumieć, z drugiej zadajecie czasem tylko pytania kontrolne, aby w końcu złapać wróżącego na nie najbliższej faktycznemu stanu rzeczy odpowiedzi. Ktoś powie, że Tarot nie lubi kłamstw i odpowiedź kart również będzie zwodnicza. Szczerość jest jednym z niezbędnych czynników otrzymania szczerej wróżby. Zwłaszcza, gdy sami cierpicie, bo Wasz partner nie jest wobec Was szczery.
Czasem sami kreujemy spiralę naszych własnych nieszczęść. Oczekujecie szczerości budując ją na podstępie.
Czasem czytam fora internetowe, gdzie chętnie klienci anonimowo rozmawiają na temat wróżbitów. Najczęściej padają opinie dotyczące przedłużania rozmów, powolnego odpowiadania na pytanie, ale pośpiech wróżbiarstwu nie służy. Podczas czatów czy odpowiedzi telefonicznych zegar tyka, państwo się niecierpliwicie, a czytanie powierzchowne kart częściej szkodzi niż pomaga. Tego tak nie można robić.
W magii nie ma miejsca na pośpiech, nie ma miejsca na brak szacunku i nieszczerość, bo to wszystko odbije się. Otrzymujemy to, co sami dajemy. Zadając pytanie kartom wyciszcie się, pomyślcie o tym no i przeczytajcie opis Tarocisty, bo czasem pytacie o coś, na co na pewno nie odpowie, a o czym jest napisane na jego profilu