Magia i zaklęcia

Magia ogólnie przyjęta jako wiedza tajemna na temat nieznanych, ale wszelkich sposobów na polepszenia sobie życia lub komuś. Albo pogorszenia, zaklinania sposobności przyciągania, wiązania,udręczenia, zsyłania złego losu. Asortyment działań wiedźm i magów jest ogromny. Niezależnie w jakiej kulturze, państwie czy rodzinie. Znajdują się osoby, które były świadkami, bądź słyszały o najróżniejszych sposobach manipulacji duszą albo przestrzenią i czasem. Większość ludzi dla lepszego samopoczucia magię dzieli na białą i czarną, a zdarza się coraz częściej, że jest jeszcze jedna strefa magii. Szara magia. W moim przekonaniu jako medium i jasnowidza nie istnieją żadne podziały magii. Uważam, że magia to magia i nie jest czystsza biała czy szara od czarnej – mrocznej. Wszelkie magiczne działania mają na celu manipulację czasem, przestrzenią oraz duchem. Owszem, jeśli w grę wchodzi magia ludowa, szara i czarna, np. Voodo to już mamy do czynienia z przelewaną krwią ożywioną a nie symboliczną (wino). Krew jest duszą, przez rytuały często duszą rozdartą. Zwłaszcza wtedy, gdy mag nieudolnie przeprowadzi ceremoniał ożywienia i przywołania. Nie chodzi tu o same akcesoria, albo o sens przywołania Aniołów czy Przewodników. Głównie chodzi o czystość sumienia, posty zachowane na rzecz ceremonii, odpowiedni ołtarz, w odpowiednim miejscu, czas i narzędzia.
Często robimy rytuały zapisane w książkach i mamy pretensję, że nie działają. Prawda. I choćbyście zrobili te rytuały tysiąc razy nie muszą zadziałać. Dlaczego? Człowiek, który nie ma pojęcia o magii (zwyczajny śmiertelnik) chce osiągnąć swój cel. Pierwszą rzecz jaką robi. Pragnienie – Szuka sposobu, aby zrealizować swoją potrzebę. Chce cel osiągnąć szybko, więc działa na skróty. Kombinuje, manipuluje aż znajduje książkę – ogólnie dostępną. Czyta! Mam, jest! Chcę. Idzie kupuje różne potrzebne rzeczy do rytuału i działa. Zwykle robi to niedokładnie, na skróty i niestety nieświadomie. Na domiar tego nie zna zasad BHP Ezoteryka. Mimo wszystko męczą go wyrzuty sumienia. A na koniec jeszcze się usprawiedliwia, wybiela i czeka. Każda z tych metod ogranicza działanie rytuału. W związku z powyższym efekt … Zerowy. Gdzie szukamy winy? Nigdzie. Idziemy dalej. Nie udało się nam samym, to znajdziemy szamana, maga, szeptuchę, wiedźmę. Ona nam pomoże. Odwali za nas brudną robotę. My szczęśliwi będziemy Cieszyć się swoim szczęściem przekupionym, zmanipulowanym lub zniewolonym i będzie ok.. Niestety tak to nie działa! Zasada BHP Ezoteryka się kłania. Ale o zasadach BHP Ezoteryk wspomnę w drugiej publikacji na ten temat.
Większość ludzi ma podzielone zdanie, co do działania magii na nas samych i na tych lub to, na co chcemy mieć wpływ. Własny wpływ. Mag, Szaman czy inne osoby związane z ceremonialną inicjacją, modlitwą, rytuałem – Są tylko Przewodnikiem i Pośrednikiem Twojej woli. Jesteś całkowicie odpowiedzialny za swoją intencję i Ty ponosisz odpowiedzialność za energię, na którą chcesz mieć wpływ. Bardzo często słyszę wasze wypowiedzi i kręcę głową ze zdziwienia. Dlaczego? Dlatego, że to jest marzenie, pragnienie, cel danej osoby. Pośrednik – Mag działa na prośbę zamawiającego. Magowie, Szamani, Pośrednicy inni są objęci szczególną ochroną i mają swoich Opiekunów, którzy nad nimi czuwają i wstawiają się u Sił Wyższych w celu usprawiedliwienia. Magowie, Szamani oraz inne osobistości mające przywilej działania na rzecz mniejszych, czyli zwyczajnych śmiertelników w postaci namaszczenia darem wpływu na los tych, że Dusz. Będąc Kapłanem uprawnionym w odprawieniu rytuału, inicjacji czy mszy (różne są sposoby działania konieczne do uzyskania efektu). Taka osoba ma bezpośredni kontakt z Mocą Sprawczą. Jednak mimo wszystko. Mimo waszej szczerej prośby oraz zapłaty, (która musi być, taka jest zasada skutecznego działania, wymiana energii). Niestety często nie działa. Dlaczego? Ponieważ człowiek tak bardzo chcący osiągnąć swój cel nie myśli o niczym innym tylko o skutkach na jego korzyść. Pośrednie efekty nie mają znaczenia, a przede wszystkim najważniejsze są: wiara, czystość intencji.
Pamiętaj nie ważne, jakie masz pragnienie, ale musisz mieć świadomość swojej ofiarności. Często cieniem rzucają się wyrzuty sumienia i lęk. Oraz brak pewności, co do pragnienia i ofiarności. Zamówiony rytuał czy intencja przyciągania, oczyszczania, uwalniania. Nie wiedzie się. Człowiek wtedy ma żal do tego, kto robił zamówioną prośbę w celu skutecznym. Ale do kogo tak naprawdę powinien mieć żal. Powiem. Należy wziąć lustro i spojrzeć na osobę w odbiciu. Tak. Zapytaj tę postać, co ukryła. Czego się bała?. Jak bardzo wierzy?. Kolejna sprawa to brak przezorności – klepanie na prawo i lewo o tym jak zdobyłam lub chcę zdobyć swój cel. Idąc do lekarza też się chwalimy, po co i co nam zapisał. Może sporadycznie. Jednak to jest bardzo intymna sprawa duchowa … MAGIA wiedza Twoja! Sekret! Chodząc na skróty w dziedzinie wiedzy duchowej albo działania na Energię wprowadzisz tylko chaos, blokujący i osłabiający działanie na materię oraz na plany, jakie chcesz realizować. Jeszcze lepiej namieszasz sobie w życiu – a skoro jesteś strategiem, to na pewno namieszasz sobie. Robiąc różne rytuały w tym samym celu. Myśląc, że będzie lepszy efekt jak więcej osób zaangażujesz lub rytuałów zrobisz. Pamiętaj, że zmierzasz w złym kierunku.
Owszem nie każdy Mag, Kapłan nam musi odpowiadać energetycznie i od razu nasze Pole magnetyczne przyciąga albo odsuwa potencjalnego Mistrza. I odwrotnie nie każdy Mistrz jest w stanie pomóc każdemu z podobnego powodu. Dlatego szukając kogoś do wykonania rytuału trzeba spojrzeć przez pryzmat intuicji. W tej kwestii najbardziej odpowiednim doradcą będzie właśnie intuicja. Świadomość, że chcesz znaleźć odpowiedniego Pośrednika między swoim upragnionym celem a Mocą Sprawczą nie można kierować się tylko opinią pojedynczej osoby. Nie możesz też myśleć, że jak ktoś pomógł stu osobom to i akurat pomoże Tobie. Podam przykład. Mnóstwo osób jeździ do szeptuch i mądrych bab daleko bo wierzą, że im pomogą. Stoją w kolejkach i czekają na swoją szansę. Słuchają opinii od ludzi, którzy już raz albo któryś raz z kolei tam były. Większość pomogła taka kobieta, ale ty, właśnie ty nie czujesz się zadowolona z usługi i nie czujesz efektów. Po pierwsze dlatego, że zasada BHP zawiodła z twojej strony. Po drugie nie dla ciebie była ta osoba ogniwem łączącym z Mocą Sprawczą. Szukaj dalej. W końcu trafisz. Nie można pominąć tematu osoby, która np. z jakiegoś jej znanego powodu nie może dla ciebie zrobić rytuału a nawet powróżyć. Zdarza się tak, że ktoś przychodzi i odchodzi z kwitkiem. Wtedy zachodzisz w głowę dlaczego. Ale nie masz się czym martwić, bo to jest właśnie brak więzi i oddziaływania. Lepiej, że ktoś odmówił, bo był szczery niż naciągnął cię na kasę. Podobnie jak w życiu działa zasada. Jeden szybciej złapie klimat a drugi później, a czasami nie ma na to żadnej szansy. Tak działa Pole Wibracji Naszej Duszy. Przyciągamy się albo i nie. Dlatego intencje i rytuały mają nam w tym pomóc. Czasami za wszelką cenę. Nikt mi nie powie, że to jest niemożliwe.
Podróżując po różnych zakątkach Polski i Ukrainy widziałam naprawdę niemożliwe rzeczy. Wszystko zależy od naszych chęci, oraz nastawienia do zamierzonego celu. Warto też pamiętać, że każdy rytuał jest bliski Voodo, bo to jest ingerencja w atak na konkretną duszę. Aby przystąpić do rytuału nie można mieć poplątanych myśli, emocji, lęku. Zwykle taki rytuał zamiast iść tam, gdzie chcieliśmy go wysłać. Trafia w nasze Pole energetyczne i skutecznie, ale szkodliwie działa na nas i nasze otoczenie. Niestety. Później nie możemy pojąć, dlaczego tak się dzieje i myślimy, że nam ktoś szkodzi. Myślimy, że ktoś robi na nas rytuały. A tak naprawdę sami źle użyliśmy narzędzia, którym de facto chcieliśmy coś osiągnąć.
Reasumując treść wstępu na temat magii w mojej publikacji. Powinniśmy pamiętać, że należy zachować zasady BHP parapsychologii. Świat duchowy możemy porównać do innego Kontynentu lub bliżej kraju. Możemy nie znać kultury, języka duchowego i nie zawsze możemy ufać mapie intuicji. Każdy z nas ezoteryków na drogach swoich uczy się za sprawa doświadczania. Każdy Mag, Szaman, Kapłan czy Wiedźma ma swój sekret na rytuały, na wszelkie bolączki zwyczajnego śmiertelnika. Za sprawą bystrego Trzeciego Oka ‘’ znajdzie odpowiedni sposób na podanie pomocnej dłoni osobie proszącej w potrzebie. Każdy z nas będąc prawdziwym Przewodnikiem Duchowym zna się na ziołach, na ludziach, na sprawach, które są niezbędne w poruszaniu się w świecie okultyzmu, magii, uzdrawiania a nawet wróżenia.
Jeśli macie jakieś pytania. Można pisać. Odpowiem.