Menu
Zaloguj się
Email:
Hasło:
Logo Logo
Zostań klientem Krok po kroku Publikacje Promocje Kontakt

Mistyczne doświadczenia dnia Wszystkich Świętych. Wróżka Issi-Isis

Święto Zmarłych fizycznie, ale nie duchowo
 
Niebawem Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny. Dla naszej kultury ma to szczególne znaczenie, te dni obchodzimy bardzo wymownie. Obowiązkowo kilka dni przed świętem zaczynamy dbać o groby. Robi się swoista zakupowa gorączka przed świętem zmarłych. Kwiaty, znicze i mnóstwo wymyślnych wiązanek, które oddają swoje zaangażowanie ku pamięci najbliższym. Każdy kraj ma swoją kulturę i wiele przenika do nas ze świata. Na przykład Halloween coraz bardziej wyczekiwany przez dzieci i młodzież. Halloween to maskarada, przebieranie się na dzień przed Wszystkich Świętych. Kultura bardziej rozpowszechniona w Stanach, Kanadzie a nawet w Irlandii i W Anglii. Jest to obrzęd celtycki Samhain sprzed 2 tyś lat, tak wtedy żegnano lato i witano zimę oraz obchodzono Święto Zmarłych. Kult odżył i w latach 90-tych przywędrował do Polski. Dzieci i młodzież chodzą po domach i oczekują darów, albo psocą. My jeszcze nie mamy aż takiego apetytu na wprowadzanie zmiany ze strojeniem domów i świętowaniem w wesoły sposób. Raczej podchodzimy z dużym respektem oraz poszanowaniem do tradycji i wspomnień o najbliższych. Jednak nie pominę ważnego szczegółu o nagrobkach i tym, co można na nich znaleźć. Częściej trafiają się pomniki wymyślne, czasami nawet odzwierciedlają zawód, jaki dana osoba wykonywała za życia. Ale najbardziej wymowne są pamiątki naszych bliskich, które kładziemy na pomnikach czy grobach: aniołki ,misie , samochodziki, bransoletki. To ma swój urok. Potrzebujemy bliskości z tymi po drugiej stronie. Nasza wiara daje nam nadzieję, że kiedyś wszyscy się spotkamy. W takim dniu jak Wszystkich Świętych czy Dzień Zaduszny panuje szczególna Aura i mamy taką swoistą dyspensę do kontaktu z bliskimi. W te wyjątkowe dni granica jest niewyczuwalna między Światem żywych i umarłych . Jednoczymy się i wymieniamy Energią Miłości Absolutnej. Jako medium zawsze tę granicę z łatwością pokonuję, ale tego dnia czuję wszystkimi zmysłami obecność Energii bliskich i nie tylko. Energia światła – świec wskazuje drogę i życie wieczne. Kwiaty, którymi hojnie obkładamy groby, są symbolem naszej pamięci i miłości. Ale czy umarli wiedzą, że jesteśmy blisko i czy faktycznie ten wymiar jest, czy to tylko dla nas dla naszego lepszego samopoczucia ta cała oprawa? Bardzo często opinie są podzielone, a nasza wiara jest wymowna. Przecież żyjemy w przekonaniach, kulturze i swoich własnych poglądach. Mamy do tego prawo by czuć jak nam się podoba. Można zakazać czegoś robić, ale przekonań prawdziwych nie da się zdusić. Osobiście spotkałam ludzi, którzy nie wierzyli w życie po śmierci, aż sami nie doświadczyli wędrówki do krainy umarłych i już nie chcieli tu na Ziemię wracać, ale musieli bo to nie był ich czas. Wielu ludzi spotkałam, którzy przekonali się , że inny wymiar istnieje za sprawą najbliższych dających znać o swoim niecielesnym jestestwie. Takich historii mogę przytoczyć setki. Sama jestem tego przykładem i nieraz udowadniałam, że tam po drugiej stronie toczy się życie, inne życie ale jednak istnieje coś więcej niż tu i teraz. Dzień Wszystkich Świętych to katolickie święto oparte na modlitwach i procesjach oraz zadumie. Ale ten Dzień ma też swoją drugą stronę. Kiedy wracamy z cmentarzy, na które wyjątkowo możemy iść o każdej porze, bo bramy są otwarte i światła zniczy zachęcają do wizyty u bliskich spoczywających ciałem, goszcząc wspomnieniem i uczuciem w subtelny sposób. Po powrocie odczuwamy nadal więź z miejscem, które odwiedzaliśmy. Czyż nie jest to magiczny czas bliskości. Ezoteryczna strona jest bardziej elastyczna, uduchowiona i każdy, kto ma dobrą intuicję odczuwa tę wyjątkowość. Z tymi dwoma dniami, które zbliżają nas do mistycznych doświadczeń także wiążą się różne możliwości, z których można wyjątkowo skorzystać. Brama Światów jest otwarta przez ograniczony czas, kontaktujemy się nie tylko z bliskimi, ale też zdarzają się szczególne sytuacje związane z rytuałami oczyszczającymi i powierzającymi. A nawet są śmiałkowie, którzy w te dni odczytują z kart i innych akcesoriów mistycznych przyszłość. Zabobony i tradycje ładnie przedstawia Mickiewicz w Dziadach cz. IV, pewne pogańskie zwyczaje przetrwały do dziś i wielu z nas ma czasem potrzebę wczuć się w rolę łącznika ze światem umarłych. Chodzi o to , że nasza wiara ma nas pokrzepiać i wiara nie opiera się tylko na legendarnych słowach a raczej na własnych odczuciach. Nasza dusza jest nieśmiertelna, udowodnił to Jezus – zmartwychwstał i pokazał się swoim uczniom, a nawet z nimi rozmawiał. Osobiście doświadczam widzenia osób, które odeszły. Zwykle widzę ich jak za życia funkcjonowali co ich cieszyło a co teraz dla nich jest ważne i co mają do przekazania swoim bliskim. Dlatego nie śmieszy mnie gdy jakaś pani powie, że dziś zostawi chleb na stole dla swoich bliskich bo mają swoje prawo raz w roku odwiedzić miejsca, które były ważne za ich życia. Sama w te dni poza pójściem na groby dodatkowo palę świecę specjalnie dla najbliższych z mojej rodziny, żeby wiedzieli, ze nadal są dla mnie ważni. Czy przekonuję w ten sposób siebie? Nie. Ja widzę i czuję to, co subtelnie ukryte pod szalem czasu i przestrzeni.
Jak najszybciej połączyć się z bliskimi w dniach, tak ważnych dla żywych i umarłych fizycznie. Nie powinniśmy skupiać się na smutku i żalu, że nie ma Ich w śród nas. W wyjątkowych chwilach wspominamy z łzą w oku, ale też z miłością, która od razu poprawia nam mimikę twarzy. Tak właśnie powinniśmy postąpić idąc na groby do bliskich nie tylko w Ich Święto. Wiadomo, że trochę przygnębiające miejsce psuje nam akustykę myśli. Patrząc na to wszystko z innej perspektywy, tej mało duchowej, a pokazowej bardziej, dostrzegamy przepych nie tylko na grobach, ale głównie w ubiorze i doszlifowanej pokazowej szacie. Dyskretnie zerkając spode łba, kto na nas patrzy i jakie robi miny, zastanawiając się, co na przyszły rok ulepszyć. A tu nie o to chodzi . Skupmy się uczciwie na miejscu i wspomnieniach, na przywołaniu w pamięci obrazu tej osoby. Delikatny głęboki oddech spowoduje, że zaczniesz synchronizować się z miejscem .Poczujesz wyjątkowość chwili. I wierzcie mi, to miejsce prawdziwie zacznie żyć. Ślepcy nawet nie zauważą tego mistycznego doświadczenia, ale Ty będziesz o krok dalej. Dotykając granicy będziesz wiedzieć, że ten dzień był naprawdę przeznaczony Twojemu wtajemniczeniu.
 
Pozdrawiam,
Issi – Isis
 
Publikację przygotował ekspert:
Avatar ekspert Issi-Isis
KOD:
Zobacz pozostałe moje publikacje