Klątwa złego oka, - czym jest i jak się przed nią uchronić
„Jedna trzecia tych, którzy są w grobie
jest tam z powodu złego spojrzenia”
Koran (Al-Falaq 113:5)
Niekiedy nie mamy świadomości, że poprzez swoją zawiść możemy wpływać na losy innych ludzi. Niestety często w naszym otoczeniu pojawiają się ludzie czerpiący satysfakcję z faktu, że ktoś nie ma tego, co sami chcieliby mieć. Sądzę, że każdy z nas doświadczył na własnej skórze zdarzenia, które było dla nas negatywne i nieprzyjemne, oraz towarzyszące jego okolicznościom przeczucie, że wystąpiło ono dlatego, że ktoś sobie tego życzył. Niektórzy nazywają to zjawisko Złym okiem, bo okazuje się, że wystarczy, że ktoś popatrzy i można narobić zamieszania.
Czym jest Złe oko?
Złe oko to fenomen zakorzeniony w pradawnych wierzeniach wielu kultur w to, że ludzkie spojrzenie może sprowadzać cierpienie oraz nieszczęście. Innymi słowy jest to urok rzucony siłą umysłu na innego człowieka. Niekoniecznie świadomie, niekoniecznie przez osobę, która para się magią, gdyż wystarczy w danym momencie odpowiednie ukierunkowanie ludzkich myśli. Jest to innymi słowy skupiona wiązka złych emocji, które trafiają w aurę drugiego człowieka. Wówczas skupia ona w sobie negatywne energie i zaczyna nimi emanować. Innymi słowy Złe oko to zdolność do wpływania na rozkłady prawdopodobieństwa dotyczące nas samych.
Jak obronić się przed Złym okiem?
Złe spojrzenie jest jak strzała wychodząca z duszy poprzez jej okno, czyli oczy w stronę obiektu jego zazdrości, która czasami trafi, a czasami chybi. Jeżeli cel jest nieosłonięty z pewnością go dosięgnie, lecz jeśli przygotowany, wtedy strzała chybi a nawet może zawrócić w stronę tego, który ją wypuścił. Tak więc przede wszystkim należy wystrzegać się ludzi, którzy idą przez życie po przysłowiowych trupach albowiem emitują w trybie ciągłym negatywne wibracje, które przeważnie są kierunkowane w stronę innych ludzi, często włącznie z nami. Można również stosować amulety i totemy, np. czerwoną wstążeczkę, bransoletkę, oko proroka, ręka Fatimy. Warto ponadto próbować budować wirtualną emocjonalną ochronną powłokę nad swoim życiem. Sama świadomość czegoś takiego wraz z pozytywną werbalizacją z spowoduje, że nie będziemy bezbronni w stosunku do takiej złej magii werbalizującej się poprzez rozmaite negatywne oddziaływania. W prasłowiańskich czasach ze złym okiem walczono rytuałem „Przekraczania wody". Ofiara klątwy wyruszała w drogę, żeby przejść przez siedem rzek. Na każdym z siedmiu mostów lub na środku rzeki podczas przeprawy wypowiadała oczyszczającą formułę. A kiedy znalazła się już na przeciwnym brzegu, myła dłonie w bieżącej wodzie, która zabierała złe uroki, przekleństwa oraz nieszczęścia. Z rytualnym oczyszczeniem wodą związane są także kąpiele w poświęconych podczas świąt Bożego Ciała i Matki Boskiej Zielnej kwiatach, ziołach i soli. Kąpiele te rozpraszają negatywną energię skupioną wokół ciała i pomagają odkleić się od człowieka różnym astralnym pasożytom. Ponadto mają także charakter uspokajający i odprężający. Są doskonałe dla każdego – zestresowanych dorosłych oraz niespokojnych, lękliwych czy źle śpiących dzieci. Polecam od czasu do czasu urządzenie sobie takiego domowego rytuału, który doładuje Was energetycznie, wzmocni oraz zmyje z Waszej aury negatywne energie, które przykleiły się do Was w ciągu dnia.