Pierwsza duchowa zasada Reiki - „Właśnie dziś nie złość się”
W naszym życiu nie brakuje okazji do tego, aby się zmartwić, zezłościć czy przestraszyć. Każdego dnia spotykają nas stresujące sytuacje, trudne wybory i niemiłe wydarzenia. Wystarczy włączyć wiadomości, aby zacząć się zastanawiać nad tym jak mało potrzeba do tego, aby wydarzyło się coś złego. Skupiając się jednak na wszystkim złym, co nas otacza – zapominamy o tym, co dobre. Zapominając o szczęściu, miłości i spokoju – napędzamy machinę niepokoju i stresu. To może przytrafić się każdemu z nas, ale i w tej sytuacji nie pozostajemy bezbronni.
Jak możemy sprawić, aby nasze życie stało się lepsze? Co zrobić, jakimi zasadami się kierować, a czego unikać, aby odzyskać spokój i zdrowie? Z odpowiedzią na te pytanie może przyjść nam nauka Reiki i jej pięć podstawowych zasad. Pierwsza z nich głosi: „Właśnie dziś nie złość się”.
Złość, zmartwienie, stres – jakbyśmy tego nie nazwali, to spotykamy się z tym zbyt często. To są nasze naturalne reakcje emocjonalne. Czujemy, że tracimy nad czymś kontrolę, nasze życie staje się niepewne, a my czujemy się bezsilni. Tak rodzi się złość i frustracja. Możemy wyrażać ją poprzez nasze gesty i słowa, a nieraz dusimy ją głęboko w sobie. To nie tylko emocja – niczym myśl - oderwana od naszego ciała. Złość jest szeregiem reakcji, które zachodzą w naszym organizmie. Krew szybciej krąży w żyłach, podnosi się ciśnienie i poziom adreliny. Nie bez powodu mówimy, że ktoś staje się „czerwony” ze złości, a to już unaocznia nam jak bardzo ta emocja wpływa nie tylko na naszego ducha, ale też ciało.

Sytuacji, w których możemy się zezłościć wcale nie brakuje. Dla jednych będzie to błahostka, a dla innych zaś sytuacja, której ciężar sprawia, że mamy ochotę schować się w kącie i nigdy z niego nie wyjść. Jak przeciwdziałać takim naszym - przecież naturalnym - reakcjom?
Pierwszym krokiem jest dostrzeżenie problemu. Chwila refleksji lub słowa bliskiej osoby mogą wystarczyć, abyśmy dostrzegli nasz problem. Po drugie postarajmy się znaleźć źródła odczuwanej złości. Weżmy kartkę, długopis i wypiszmy sytuacje, które sprawiły, że mieliśmy ochotę wyjść z siebie i stanąć tuż obok. Kolejnym etapem powinno być skupienie na sposobach, które umożliwią nam rozładowanie tych nieprzyjemnych emocji.
Czasem wystarczy kilka głębokich oddechów. Innym razem już zapisanie wszystkiego na kartce wystarcza, że emocje przygasają lub całkowicie gasną. Dobrym ćwiczeniem jest również spisywanie powodów naszej złości i podarcie jej (można również kartkę spalić) oraz jednoczesna wizualizacja, że wraz ze zniszczeniem kartki – znikają powody naszej złości. Może to brzmi banalnie, ale wielu z nas – zdecydowanie pomoże. Następnym krokiem powinno być zaś skupienie się na lubianej przez nas czynności – wyjście na spacer, sięgnięcie po filiżanką herbatki lub rozmowa telefoniczna z przyjaciółką. Każdy z nas jest zbudowany z nieco innych cegiełek i nie dla każdego ten sam sposób relaksu podaruje ten sam rezultat. Tutaj warto spróbować kilku sposobów, aby przekonać się, co będzie dla nas najlepsze.
Jak działa złość na naszą wewnętrzną harmonię i energię? Krótko mówiąc takie emocje zawsze blokują przepływy energii w organizmie – powstają blokady, które potrafią się nawarstwiać, kiedy złość nie zostanie dobrze przez nas przepracowana. Najbardziej cierpiącą na tym czakrą jest czakra trzecia – splot sloneczny, która odpowiedzialna jest między innymi za radość i poczucie kontroli nad własnym życiem, czy też poczucie własnej wartości. Temat czakr może się wydawać niektórym abstrakcyjny, dlatego warto powiedzieć też o dolegliwościach fizycznych i zdrowotnych. Z tak silnych emocji jak złość mogą rodzić się choroby ducha i ciała – spadek koncentracji, kondycji fizycznej, obniżenie odporności, choroby itp. itd. Jak to mówią w „zdrowym ciele zdrowy duch”, ale śmiało możemy powiedzieć też, że „kiedy duch zdrowy, to i ciało silne”.
Zdecydowanie warto więc postarać się wprowadzić pierwszą zasadę Reiki w życie. Nie od jutra, a od dziś. Zacznij zastanawiać się nad źródłami swojej złości i jeśli nie możesz go usunąć, to nie złość się. To powinien być pierwszy krok do tego, abyś mógł odzyskać harmonię, spokój i szczęście.
Pozdrawiam cieplutko i życzę samych słonecznych dni,
Amber